Świadomość to podstawa. Jak nie jesteś świadomy to działasz automatycznie, przegapiasz, pozwalasz sobie nie widzieć tego co jest ważne. Życie płynie jak migający sen. Nie pamiętasz siebie z przed chwili, bo nie ma Cię tu i teraz. Kiedy zaczynasz być świadomy nasycasz swoje życie sensem, przestajesz się bać o jutro i martwić się tym co wczoraj. Zakotwiczasz się w rzeczywistości.